piątek, 28 października 2011

Wyprawy za wschodnią granicę ciąg dalszy...

Było już piwo ukraińskie, to pora na coś z Białorusi. Wiem, że Białoruś niewielu osobom kojarzy się z piwem, ale to nie znaczy, że nie można znaleźć tam niczego godnego naszych podniebień. Na uwagę na pewno zasługuje pszeniczne piwo Kult z Browaru Krynica z Mińska.

Piwo to jest jedną z najbardziej pozytywnych niespodzianek, jakie ostatnio mnie spotkały. I to wcale nie dlatego, że miałem niskie wymagania. Piwo jest lekkie, orzeźwiające. Ma przyjemnym aromacie z delikatną nutą banana i charakterystyczną  pomarańczową barwą. Szkoda tylko, że piana tak szybko znika. Ale, w sumie piwo też znika całkiem szybko.

Oczywiście, nie jest to piwo dla wszystkich. Nie każdemu odpowiada kwaskowatość smaku piw pszenicznych i ich aromat. Niewątpliwie jednak fani pszeniczniaków powinni koniecznie go spróbować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz